Dramatyczna sytuacja pani Beaty i jej psiaków POMOCY

28 grudnia nagle i niespodziewanie umarł pan Radek, który razem z żoną prowadził w Krzeszowicach hotelik dla bezdomnych piesków.

W azylu mieszkało ok. 50 psiaków. Teraz, po śmierci pana Radosława, jego żona nie ma najmniejszych szans zaopiekować się właściwie wszystkimi.

Potrzebna jest pomoc – pilnie poszukujemy domów stałych lub tymczasowych dla podopiecznych. Psiaki są różnego typu, duże i małe, starsze i młodsze.

Wszystkie znają człowieka, są pod opieką weterynarza, zaszczepione.

Więcej informacji pod numerem 508206357 .

Mieszkają obecnie w Krzeszowicach koło Chrzanowa.

Nie mamy szans zorganizować w tej chwili transportu.

Kto pomoże?

Oprócz widocznych na zdjęciach, w hoteliku jest wiele innych.KONTAKT: 508206357