Przytulaczki z długim futerkiem

Kociaki urodziły się na początku maja. Cała trójka jest podobna, trudna do rozróżnienia na pierwszy rzut oka. Wszystkie są puchate o przedłużonej sierści z lisimi ogonkami, będą trochę w typie norweskich leśnych, ale nie będą wielkimi kotami.
Trafiły jako maleństwa do domu tymczasowego i po obsłudze weterynaryjnej szukają własnych najlepszych domów. Nie oddaję kociąt na jedynaków. Preferowana adopcja dwójki rodzeństwa lub z innym kotem z domu tymczasowego. Biorę też pod uwagę opiekunów, którzy mają już kota potrzebującego towarzysza.
Maluszki trafiły do domu ze wsi, gdzie próbowały sobie radzić bez mamy. Od początku były zupełnie oswojone, odważne i bardzo samodzielne. Absolutnie bezstresowe, zaradne i żywiołowe. Kocięta są ciągle skore do zabawy, przerywanej posiłkami i odpoczynkiem. Bawią się nawet same bez angażowania opiekuna, lubią wszystkie kocie zabawki, których mają bez liku: wędka, tory z piłeczkami, myszki, piłeczki. Noszą w pyszczkach kulki z folii, żonglują nimi.
Potrzebują pieszczot i przytulania, zarówno przez człowieka, jak i inne koty. Mruczą jak traktorki, głaskane na kolankach. Nie boją się ludzi, nie uciekają przed obcymi. Są bardzo przytulaśne i słodkie.
Zaprzyjaźniły się z dorosłymi kotami w domu. Możliwa jest adopcja malucha z rocznym pingwinkiem Mimkiem, który również szuka domu.
Maluchy to dwie dziewczynki i chłopak. Jako dwupak polecamy dziewczynki, które częściej trzymają się razem.
Kotki są odrobaczone i zaszczepione, są zdrowe, mają książeczki zdrowia. Próbnie zrobiony test FeLV/FIV. Pięknie korzystają z kuwety. Używają drapaka.
Szukają domów w bloku, koniecznie z zabezpieczonym balkonem/oknami. Jest to warunkiem adopcji. Doradzę w kwestii zabezpieczeń. Nie oddaję kotów do domów z ogrodem.
Puchatki są w małym mieście, ale zapewniam dowiezienie do Warszawy i Łodzi.
Proszę o kontakt telefoniczny osoby, które mogą spełnić warunki adopcji. Nie odpisuję na SMS-y. Tel. 696 267 125.KONTAKT: 696 267 125