Jedną z nielicznych dobrych…

Jedną z nielicznych dobrych stron planowanej masakry dzików, jest to, że będziemy czarno na białym widzieć, ile są warte zapewnienia myśliwych, jakoby kierowali się w zabijaniu zwierząt jakąś etyką, że mają surowe zasady itp. Zobaczymy, ilu jest „etycznych” myśliwych i łowczyń, a ilu zwyczajnych zwyroli, dla których mordowanie zwierząt to po prostu przyjemność.
Kilka głosów z pierwszej grupy:

„strzelanie do loch na 11-12 dni przed porodem i 48h po nim jest przestępstwem” – Diana Piotrowska, rzeczniczka Polskiego Związku Łowieckiego

„To nie ma być odstrzał, to nie ma być pozyskanie, to nie ma być redukcja populacji, to ma być masakra” – ocenił pomysł resortu środowiska Marek Porczak, członek Koła Łowieckiego Ostoja w Jarosławiu

„Nie ma zgody wśród myśliwych na eksterminację tego gatunku. Ale przede wszystkim oburzenie budzi fakt kuszenia myśliwych srebrnikami, strzelania do prośnych loch czy loch prowadzących (warchlaki). U etycznych myśliwych, którzy wiedzą, czym jest łowiectwo i ochrona przyrody, nie ma zgody na takie zachowanie” – Urszula Pasławska, wiceprezes PSL i szefowa Klubu Polskich Dian, czyli zrzeszenia kobiet-myśliwych

#polityka #ekologia #zwierzeta #myslistwo #dojnazmiana #bekazpisu #bekazpodludzi #neuropa #4konserwy