Mirko pomocy, łączenie…

Mirko pomocy,

łączenie świnek pomimo zrobienia wszystkiego według instrukcji jednak nie przebiegło najlepiej. Po kilku godzinach w nowej klatce jedna ze starych lokatorek zaczęła co chwilę dźgać w dupę, ścigać, kwiczeć i szczękać zębami na nowego. Trwało to przez prawie 20h, czyli zdecydowanie za długo. Zamknąłem ją za to w więzieniu, a w nowej klatce, wśród jednej starej świnki i nowego zapanował spokój.

Co mogę zrobić żeby stara, odbywająca obecnie karę pozbawienia wolności, zaakceptowała tego nowego?

Obecnie mój plan jest taki, żeby potrzymać ją w pierdlu przez 2-3 dni, żeby nowa klatka przeszła zapachami reszty świnek i żeby po powrocie kryminalistka nie czuła się jak na swoim terytorium, dzięki czemu powinna być spokojniejsza i mniej terytorialna. Ma to sens?

#swinkamorska #kawiadomowa #zwierzaczki #zwierzeta