Wirek z deficytem ludzkiej miłości…

Wirek – średniej wielkości pieseczek, w kłębie przed kolano. Wirek spędził pierwsze lata swego życia na łańcuchu, o czym przekonaliśmy się obserwując go po przyjeździe do schroniska. Miał bardzo mocno wytarty ślad po obroży wokół szyi oraz lęk przed wyciąganymi do głaskania rękoma… Jego strach i dystans przed ludźmi ewidentnie wskazywały na to, że nie był dobrze traktowany. Nawet nasze starania, pozytywny do niego stosunek, przyjacielskie zachowanie wobec Wirka, wywoływały u niego pokorę, uległość i panikę – jakby spodziewał się po nas samego okrucieństwa…

Teraz już Wirek, zaskoczony i onieśmielony ludzką dobrocią, lgnie do człowieka, tuli się i prosi o więcej przychylności, której w życiu nie miał. Nas już zna, lecz do zupełnie obcych mu ludzi ciągle zachowuje dystans.

Może wśród Państwa będzie ktoś taki, kto odmieni los tego sympatycznego psa i pozwoli mu skosztować dobrego życia i ludzkiej miłości? Nie miał lekko – najpierw łańcuch i buda, teraz schronisko… Żal go ogromnie 🙁

Chętnym, by Wirkowi dać dach nad głową i odrobinę serca – przywieziemy psiaka, choćby na drugi koniec Polski 🙂 Wirek przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach koło Olsztyna.

(rok ur. ok. 2012 – 2013)KONTAKT: 606 507 829