Proszę, pomóż mi, nie potrzebuję wiele… nie przeżyję schroniskowej zimy…FILM

Starsze psiaki kochają wszystkich. Starszych psów nie kocha nikt. Dlaczego tak ciężko jest znaleźć psiemu seniorowi bezpieczną przystań na jesień życia? Nasz Sufler jest ofiarą wakacyjnych ludzkich planów. Spragniony, głodny i przerażony psiak trafił z niebezpiecznej ulicy do głośnego, ubogiego schroniska. To starszy piesek, może mieć około 10-11 lat… Za lata wierności, przywiązania został wyrzucony jak śmieć, nic nie warty przedmiot. Złamano mu serduszko… Wystarczy spojrzeć w jego smutne, poczciwe psie oczy by ujrzeć tęsknotę za domem, ciepłą poduszką i kochającymi ramionami które tuliły w złą godzinę. W schronisku Sufler jakoś sobie radzi, dostał budkę i miskę, którymi dzieli się z towarzyszem niedoli. Często zastanawiamy się skąd bierze siłę by każdego dnia wyjść z budki, podejść do kraty i czekać… Czy człowiek dałby radę w takim miejscu? Czy kiedykolwiek się nad tym zastanawiamy? Sufler, mimo wieku zachował energię i radość, które ukazuje merdającym na spacerach ogonkiem. Na smyczy całkiem dobrze sobie radzi, serca nam pękają, że tak rzadko ma okazję rozprostować łapki. Nie rzuca się w oczy, to zwykły czarny piesek, w dodatku starszy… Nie zasługuje na to by jesień życia spędzać w tak okrutnym jak schronisko miejscu. Potrzebuje opieki, ciepła i bezpieczeństwa. Stasze psiaki to niezwykle wdzięczne i mądre stworzenia – radość i spełnienie płynące z obcowania z nimi są ogromne. Dlaczego tak ciężko zrozumieć to ludziom? Wiemy, że na świecie z pewnością jest ktoś, kto weźmie pod swoje anielskie skrzydła naszego Suflera. Nie pozwólmy, by spędził w schronisku zimę… To straszny, naprawdę straszny okres dla bezdomnych psiaków :( Psiak mieszka w przytulisku w Busku-Zdroju, ale nie rezyg Czytaj dalej...

Młody, wesoły Szarik do adopcji

Szarik młody okolo 2 letni pies .Kocha dzieci i zabawę, umie chodzić na smyczy. Jest bardzo grzecznym i ułożonym psem. Szarik jest wykastrowany, odrobaczony,odpchlony, zaszczepiony i zaczipowany. Psiak przebywa na terenie Fundacji w Iłowie, możemy pomóc w transporcie. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Fundacja na fejsbuku: Fundacja Kundelek.KONTAKT: Tel. 728-267-534 Czytaj dalej...

Bianka-biało-ruda,wycofana,delikatna,szuka doświadczonego domu

Bianka to psinka około 8 letnia. Niestety całe swoje życie spędziła za kratami, za wysokim, schroniskowym murem. Bała się ludzi, uciekała przed nimi w popłochu do budy – a przecież każdy chce adoptować psiaka wesołego i towarzyskiego… Staraliśmy się pracować z Bianeczką, i dziś mimo, że straszki pozostały, sunia jest nieco odważniejsza w kontaktach z ludźmi. Łąka wokół schroniska, niegdyś miejsce przerażające i niedostępne dziś budzi w niej ciekawość i chęci odkrywania świata. Kluczem do serca naszej Bianki jest cierpliwość – sunia musi poczuć się przy człowieku bezpieczna, aby mu zaufać. Przez 8 lat nikt nie dał jej na to szansy… Bianka potrzebuje odpowiedzialnego, spokojnego opiekuna, który powolutku wprowadzi ją w tajniki życia poza murem. Sunia coraz śmielej spaceruje na smyczy, z coraz odważniej podniesionym pyszczkiem zabiega o uwagę. Bianka jest wysterylizowana, szczepiona i odrobaczana. Ma dobry kontakt z innymi psiakami – w nowym domu mogłaby zamieszkać ze spokojnym, ułożonym psiakiem, od którego mogłaby uczyć się życia w ludzkim stadzie. Wierzymy, że wśród Państwa jest dobra dusza, która zechce zaopiekować się Bianeczką. Przytulisko w Busku-Zdroju, w którym obecnie mieszka jest w trakcie likwidacji – nie możemy pozwolić by te problemy odbiły się na przyszłości naszych psiaków. Sunia czekała 8 lat, ale dziś naprawdę nie ma czasu… Zapraszamy do Buska by poznać sunię. Prosimy o telefony, a z pewnością odpowiemy na każde pytanie o naszą Biankę. Prosimy, nie rezygnuj z adopcji suni tylko dlatego, że mieszkasz daleko – transport zawsze udaje się jakoś zorganizować, a my z pewnością na miarę możliwości pomożemy. Zastanów się, porozmawiaj z bliskimi, bądź z ludźmi, którzy Czytaj dalej...

Bianka-biało-ruda,wycofana,delikatna,szuka doświadczonego domu

Bianka to psinka około 8 letnia. Niestety całe swoje życie spędziła za kratami, za wysokim, schroniskowym murem. Bała się ludzi, uciekała przed nimi w popłochu do budy – a przecież każdy chce adoptować psiaka wesołego i towarzyskiego… Staraliśmy się pracować z Bianeczką, i dziś mimo, że straszki pozostały, sunia jest nieco odważniejsza w kontaktach z ludźmi. Łąka wokół schroniska, niegdyś miejsce przerażające i niedostępne dziś budzi w niej ciekawość i chęci odkrywania świata. Kluczem do serca naszej Bianki jest cierpliwość – sunia musi poczuć się przy człowieku bezpieczna, aby mu zaufać. Przez 8 lat nikt nie dał jej na to szansy… Bianka potrzebuje odpowiedzialnego, spokojnego opiekuna, który powolutku wprowadzi ją w tajniki życia poza murem. Sunia coraz śmielej spaceruje na smyczy, z coraz odważniej podniesionym pyszczkiem zabiega o uwagę. Bianka jest wysterylizowana, szczepiona i odrobaczana. Ma dobry kontakt z innymi psiakami – w nowym domu mogłaby zamieszkać ze spokojnym, ułożonym psiakiem, od którego mogłaby uczyć się życia w ludzkim stadzie. Wierzymy, że wśród Państwa jest dobra dusza, która zechce zaopiekować się Bianeczką. Przytulisko w Busku-Zdroju, w którym obecnie mieszka jest w trakcie likwidacji – nie możemy pozwolić by te problemy odbiły się na przyszłości naszych psiaków. Sunia czekała 8 lat, ale dziś naprawdę nie ma czasu… Zapraszamy do Buska by poznać sunię. Prosimy o telefony, a z pewnością odpowiemy na każde pytanie o naszą Biankę. Prosimy, nie rezygnuj z adopcji suni tylko dlatego, że mieszkasz daleko – transport zawsze udaje się jakoś zorganizować, a my z pewnością na miarę możliwości pomożemy. Zastanów się, porozmawiaj z bliskimi, bądź z ludźmi, którzy Czytaj dalej...

GRYFIN prosi o dom najpiękniej jak potrafi – przeczytaj, zastanów się…

Gryfin mieszka w schronisku od 2012 roku. Zawsze wciśnięty w kącik, ze strachu schowany przed światem, nie miał szans na socjalizację. Nie wie, że człowiek nie zawsze krzywdzi, a wyciągnięta ręka nie oznacza tylko bólu. Nikt mu tego nie pokazał, i z pewnością tego nie zrozumie dopóki nie opuści schroniskowego kojca. Wolontariusze starają się przywrócić mu wiarę w siebie – psiak coraz chętniej spaceruje i coraz rzadziej podkula ogonek z przerażenia. Tutaj gdzie jest obecnie nigdy nie pokona swoich lęków. Gryfin nie jest psem dla każdego, szuka opiekuna spokojnego, doświadczonego i cierpliwego. Nie powinien mieszkać w domu z dziećmi, bo przerażają go gwałtowne ruchy. Nowi opiekunowie powinni być wyrozumiali dla jego lęków i pracować nad nimi, być może pod opieką behawiorysty. Niestety nie znamy jego stosunku do kotów. Nie za bardzo toleruje inne psy. Gryfin urodził się najprawdopodobniej w 2008 roku. Ma jeszcze połowę życia na poznanie świata od dobrej strony. Musi jedynie dostać szansę. Psiak jest szczepiony i odrobaczany, mieszka w Przytulisku w Busku-Zdroju, ale nie rezygnuj z jego adopcji tylko dlatego, że mieszkasz daleko. Zadzwoń mimo wszystko, a razem zastanowimy się jak dowieźć go do Ciebie. Więcej informacji pod numerem: 668 332 546 w godzinach 17-21 KONIECZNIE OBEJRZYJ FILMIK Z GRYFINEM: https://www.youtube.com/watch?v=tCaN0s9cZ44 KONTAKT: Fundacja Opieki Nad Zwierzętami Bezdomnymi Przytulisko w Busku-Zdroju Kontakt: 668 332 546 w godzinach 17-21 Czytaj dalej...

GRYFIN prosi o dom najpiękniej jak potrafi – przeczytaj, zastanów się…

Gryfin mieszka w schronisku od 2012 roku. Zawsze wciśnięty w kącik, ze strachu schowany przed światem, nie miał szans na socjalizację. Nie wie, że człowiek nie zawsze krzywdzi, a wyciągnięta ręka nie oznacza tylko bólu. Nikt mu tego nie pokazał, i z pewnością tego nie zrozumie dopóki nie opuści schroniskowego kojca. Wolontariusze starają się przywrócić mu wiarę w siebie – psiak coraz chętniej spaceruje i coraz rzadziej podkula ogonek z przerażenia. Tutaj gdzie jest obecnie nigdy nie pokona swoich lęków. Gryfin nie jest psem dla każdego, szuka opiekuna spokojnego, doświadczonego i cierpliwego. Nie powinien mieszkać w domu z dziećmi, bo przerażają go gwałtowne ruchy. Nowi opiekunowie powinni być wyrozumiali dla jego lęków i pracować nad nimi, być może pod opieką behawiorysty. Niestety nie znamy jego stosunku do kotów. Nie za bardzo toleruje inne psy. Gryfin urodził się najprawdopodobniej w 2008 roku. Ma jeszcze połowę życia na poznanie świata od dobrej strony. Musi jedynie dostać szansę. Psiak jest szczepiony i odrobaczany, mieszka w Przytulisku w Busku-Zdroju, ale nie rezygnuj z jego adopcji tylko dlatego, że mieszkasz daleko. Zadzwoń mimo wszystko, a razem zastanowimy się jak dowieźć go do Ciebie. Więcej informacji pod numerem: 668 332 546 w godzinach 17-21 KONIECZNIE OBEJRZYJ FILMIK Z GRYFINEM: https://www.youtube.com/watch?v=tCaN0s9cZ44 KONTAKT: Fundacja Opieki Nad Zwierzętami Bezdomnymi Przytulisko w Busku-Zdroju Kontakt: 668 332 546 w godzinach 17-21 Czytaj dalej...

Vika-spokojna,delikatna sunia czeka na wymarzony dom ze snów, ADOPCJA

Vika to przepiękna sunia, urodzono około 2008 roku. Jest delikatna, spokojna i nieśmiała. W schronisku spędziła całe życie dlatego po adopcji będzie potrzebowała troszkę czasu by uwierzyć, że naprawdę jej życie się zmieni :) Sunia jest łagodna i nigdy przenigdy nie wykazywała agresji. Nieśmiało podchodzi do nowo poznanych ludzi ale jak każdy psiak traktowany z miłością szybko nabiera zaufania. Rodzeństwo Viki mimo podobnych lęków znalazło już swoje domy – psiaki cudownie się w nich odnalazły. Vika z pewnością zasługuje na podobną szansę od losu. Suńka jest regularnie szczepiona, odrobaczana, została przez nas wysterylizowana. Ma dobry kontakt zarówno z psami jak i kotami. Mogłaby zamieszkać z innym psiakiem, który byłby dla niej przewodnikiem po nowym życiu. Przebywa pod opieką Przytuliska w Busku-Zdroju, ale istnieje możliwość dowiezienia suni do nowego domu, w razie konieczności. Chętnie odpowiadamy na wszelkie pytania i zachęcamy do kontaktu z sprawie jej adopcji. Pamiętaj, dając dom psu w potrzebie ratujesz mu życie! Kontakt: 601 245 643 w godzinach 16-21 od pon do pt, w weekendy od 10-21.KONTAKT: Przytulisko w Busku-Zdroju Kontakt: 601 245 643 w godzinach 16-21 od pon do pt, w weekendy od 10-21. Czytaj dalej...

Buba – kochaną psinę do adopcji poleca Andrzej Krzywy

Imię: Buba Rasa: mix Ur.2010 Płeć: samica Wielkość: duza Waga: 43 kg Buba jest ok ośmioletnią, krótkowłosą sunią, maści rudo-białej. Trafiła do schroniska razem ze swoim kolegą Rebusem. Dotychczasowy właściciel nie mógł dalej opiekować się psami z powodu stanu zdrowia. Buba jest pogodna, wesoła i łagodna .Lubi pieszczoty i dobrze chodzi na smyczy. W stosunku do ludzi jest bardzo przyjacielska i posłuszna. Szukamy dla niej domku, w którym będzie już na zawsze otoczona miłością i troską przez nowego opiekuna, najlepiej w towarzystwie Rebusa. PIES, KTÓRY TRAFIA DO NASZEGO SCHRONISKA, OBJĘTY JEST 14-DNIOWĄ KWARANTANNĄ. Jeśli w tym czasie nie odbierze go właściciel, pies zostanie: zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany i będziemy szukać dla niego nowego opiekuna. ——————————————- Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety dostępnej na naszej stronie, zgoda na wizytę przed/po- adopcyjną, podpisanie umowy adopcyjnej. Dane kontaktowe do opiekunów: 795 845 242 Schronisko w Nowym Dworze Mazowieckim Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych www.fundacjapsom.plKONTAKT: Imię: Buba Rasa: mix Ur.2010 Płeć: samica Wielkość: duza Waga: 43 kg Buba jest ok ośmioletnią, krótkowłosą sunią, maści rudo-białej. Trafiła do schroniska razem ze swoim kolegą Rebusem. Dotychczasowy właściciel nie mógł dalej opiekować się psami z powodu stanu zdrowia. Buba jest pogodna, wesoła i łagodna .Lubi pieszczoty i dobrze chodzi na smyczy. W stosunku do ludzi jest bardzo przyjacielska i posłuszna. Szukamy dla niej domku, w którym będzie już na zawsze otoczona miłością i troską przez nowego opiekuna, najlepiej w towarzystwie Rebusa. PIES, KTÓRY TRAFIA DO NASZEGO SCHRONISKA, OBJĘTY JEST 14-DNIOW Czytaj dalej...

Ciapek, cudowny kudłatek, przyjazny psiak do pokochania!

Ciapek jest około 8 letnim, niewielkim kundelkiem. Kontakt z człowiekiem sprawia mu ogromną przyjemność, choć nigdy się nie narzuca. Dobrze dogaduje się z innymi psami, lecz potrafi czasami bronić swojego terytorium. Ciapek poddany został zabiegowi kastracji. Potrafi chodzić na smyczy. Aktualnie przebywa w pasłęckim schronisku, niedaleko Elbląga, jednak jesteśmy w stanie pomóc przy ewentualnym transporcie do nowego domu.KONTAKT: Dane kontaktowe: Kasia: 792 074 136 Ania: 509 705 880 e-mail: anna.barchanowicz@tlen.pl Czytaj dalej...

Cudowny Bambo czeka na adopcję

Bambo to wspaniały 3 / 4 letni pies. Psiak przebywa w stadzie 15 psów, które codziennie muszą walczyć o jedzenie. Właściciel do tej pory zbierał dla nich odpadki ze śmietników. Od dwóch miesięcy dostarczamy dla nich karmę. Psy są także pod naszą opieką weterynaryjną. Szukamy dla nich domów, ponieważ żyją w okropnych warunkach. Bambo jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. Przed adopcją zostanie wykastrowany. Bardzo lubi przebywać z ludźmi, cieszy się kiedy ktoś go głaska. Spokojny, zostanie wiernym przyjacielem człowieka na wiele lat. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Radomsku Kto go pokocha, naprawdę będzie szczęśliwym człowiekiem. Obowiązuje umowa adopcyjna.KONTAKT: Kontakt Tel. 695 752 709 // w przypadku nieodebrania proszę zostawić sms’a Czytaj dalej...

Podaruj dom psiakowi, o którym świat zapomniał. FILMIK z psiakiem!

Gdy Zgryzek trafił za schroniskowe kraty całkiem się załamał. Tłum psiego nieszczęścia, hałas, marne jedzenie, dziurawa buda… całkiem go to przytłoczyło. Był zagubiony i zdezorientowany. W przytulisku nie mógł się odnaleźć, przybrał maskę nieprzystępnego psiaka – ale to tylko początkowe wrażenie. Po jakimś czasie Zgryzek zaufał człowiekowi na nowo, uwierzył, że być może czeka go jeszcze w życiu szansa na nowe, lepsze życie. To niezwykle wesolutki i pocieszny psiak. Wszędzie go pełno, wszędzie zajrzy, wszystko go interesuje. Na spacerku przecież każdy krzaczek pachnie inaczej, każdy motylek jest inny. Widzimy jednak że z każdym dniem ten uroczy psiak coraz rzadziej merda swoim ślicznym ogonkiem. Coraz mniej ma ochoty na to by w ogóle wyjść z budki… Kto go dostrzeże jeśli całkiem straci nadzieję i zaszyje się w swojej budce przed całym złym światem? Mógł urodzić się w około 2008 roku. Zgryzek potrzebuje Twojej pomocy. Kogoś kto zrozumie jego troski, lęki. To psiak po przejściach – nie wiemy czy kiedykolwiek miał dom, nie wiemy jak długo walczył o życie na ulicy. Wiemy jedynie, że nawet teraz w schronisku nie jest szczęśliwy i bezpieczny. Zgryzek nie jest typem psiaka leżakującego – to energiczny i rezolutny psiak. Nie ma w nim agresji w stosunku do ludzi, ale ma swój charakter i nowy opiekun powinien uszanować jego prawo do życia w swoim świecie. Nie znamy jego stosunku do kociaków i innych domowych futrzaków, w naszym przytulisku przebywają jedynie psiaki. Zgryzek musi wyrwać się z tego miejsca, które go frustruje i czyni nieszczęśliwym. Potrzebuje nie tylko ciepłego kąta, ale przede wszystkim towarzystwa człowieka, który pokaże mu jak żyć w świecie za murem, w świecie w którym nie trzeba walczyć o Czytaj dalej...

Tola-delikatna,nieśmiała,nienarzucająca się,potrzebuje domu na wczoraj :(

* PILNA ADOPCJA* W roku 2008 do schroniska trafiła młoda sunia ze szczeniętami. Były przerażone – reakcją na każdy ruch i gest człowieka była próba ucieczki – gdziekolwiek, do budy, za budę, pod budę, byle z dala od oczu i uszu. Tola to dzielna mamusia. Nie znalazła wówczas domu, minęło kilka lat, sunia nie ma już czasu na długie czekanie.. Tola nie jest szczęśliwą i towarzyską sunią. Jeśli ma możliwość obcować z człowiekiem bądź siedzieć samotnie w budzie wybierze to drugie… Dlaczego? Bo nie wie, że może spędzić radosne chwile u boku człowieka. Nie wie, że drapanie po brzuszku jest przyjemne, że każda trawka na łące pachnie inaczej. Nie wie… bo nikt nie pokazał jej, że nie warto się bać! My nie potrafiliśmy pomóc Toli, i strasznie bolą nas serca. Ale Ty możesz! Możesz podarować jej to, czego nigdy nie miała: miłość, opiekę, zainteresowanie i przede wszystkim bezpieczeństwo, którego jej brak! Tylko w cichym, bezpiecznym domu sunia poczuje się pewnie na własnych łapkach. Dla niej nadszedł czas aby zacząć wszystko od nowa. Wiele cierpliwości i czasu będzie musiał poświęcić jej człowiek, by oddać jej te stracone siedem lat życia. Sunia da się pogłaskać, pozwoli zapiąć sobie smycz, choć na spacerze wciąż czuje się niepewnie i ostrożnie stawia każdy krok. Czasem przerażona zastyga w bezruchu. Spokojny ton, brak pośpiechu i wiara w jej możliwości pomogą jej przezwyciężyć strach przed tym co nowe. Tolusia mogłaby zamieszkać w domu, w którym mieszka psiak zrównoważony, potrafiący cieszyć się z chwil u boku człowieka. Przy pomocy psiego przyjaciela szybciej nauczy się żyć w ludzkim stadzie. Tola jest zaszczepiona, regularnie odrobaczana i wysterylizowana. Nic więcej nie możemy już dla niej zrobić Czytaj dalej...

Dziewięć lat samotności. Czy Elza dostanie jeszcze swoją szansę?

Elza ma około dziewięciu lat i co najmniej osiem z nich spędziła w schronisku… Wystarczy popatrzeć w jej oczy, aby wyczytać z nich, że nie jest tu szczęśliwa i tęskni… Za czymś, czego nie może pamiętać. Jeśli ją adoptujesz, będziesz musiał nauczyć ją, jak to jest być kochanym i otoczonym troską. Na zdjęciach wydaje się duża, ale tak naprawdę jest sunią średniej wielkości. Dzieli kojec z inną suczką, może więc zgodzić się i zamieszkać z Twoimi psami, ale nie z każdym znajdzie wspólny język, Jest raczej dominująca w kontaktach z własnym gatunkiem. Dla ludzi łagodna, nieco nieśmiała, można ją głaskać, ale to jeszcze nie jest czas na szalone zabawy i niedźwiedzie uściski. Czeka na kogoś, komu będzie mogła zaufać i obdarzyć bezwarunkową miłością, jak to tylko psy potrafią. Czy tym kimś będziesz Ty? Chcesz się przekonać? Elza przebywa w schronisku w Krzesimowie. Do czerwca 2019 schronisko musi zostać zlikwidowane! Co się wtedy z nią stanie? Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na ewentualną wizytę przed i podopcyjną. Psa nigdy nie można porzucić. Żaden wyjazd, kłótnia w rodzinie, narodziny dziecka czy przeprowadzka nie zwalniają nas z człowieczeństwa. Zwierzę nie jest rzeczą!KONTAKT: Kontakt w sprawie adopcji: Tel: 501386443 e-mail: adopcje@krzesimow-schronisko.pl Czytaj dalej...

W tym niewielkim ciałku mieszka potężny duch! Adoptuj Dobrusia.

Dobruś jest pięcioletnim, niewielkim psiakiem, nieco tylko większym od jamnika. Ktoś porzucił go gdy miał sześć miesięcy. Czym szczeniak mógł zasłużyć sobie na takie okrutne potraktowanie? Dabruś wyrósł na zadziornego chłopaka z charakterkiem, takiego, co to nie da sobie w kaszę dmuchać. Idealnie nada się na psa stróżującego. Czasem zdarza mu się zrobić użytek z zębów, będzie wymagał pracy oraz czasu, nikt nigdy nie starał się tak naprawdę go wychować… Z innymi psami potrafi się zaprzyjaźnić i zgodnie funkcjonować. Przyszły opiekun będzie musiał skupić się raczej na tym, by kontakty z nim i innymi ludźmi również stały się dla Dobrusia źródłem przyjemności, a nie stresu. Ten maluch to idealne potwierdzenie powiedzenia, że w niewielkim ciele może mieszkać wielki duch. Jemu z pewnością wydaje się, że jest wielki… A przynajmniej całkiem spory :) Dobruś przebywa w schronisku w Krzesimowie. Do czerwca 2019 schronisko musi zostać zlikwidowane! Co się wtedy z nim stanie? Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na ewentualną wizytę przed i podopcyjną. Psa nigdy nie można porzucić. Żaden wyjazd, kłótnia w rodzinie, narodziny dziecka czy przeprowadzka nie zwalniają nas z człowieczeństwa. Zwierzę nie jest rzeczą!KONTAKT: Kontakt w sprawie adopcji: Tel: 501386443 e-mail: adopcje@krzesimow-schronisko.pl Czytaj dalej...